|
Witam serdecznie
Moje zainteresowanie kynologią ujawniło się, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Nikt w bliższej i dalszej rodzinie nie posiadał psa rasowego, a ja marzyłam by takiego mieć. Początkowo rasa była dla mnie obojętna, choć podobały mi się bardzo charty. Moje marzenie ziściło się jeszcze w szkole podstawowej, gdy rodzice kupili mi rodowodowego dalmatyńczyka - suczkę o nazwie BONI od Kasi, nazwaną przeze mnie Bessi. To z nią zaczęłam, trwająca do dziś przygodę z kynologią: wystawami, szkoleniami i szczeniętami. To od Bessi wzięła nazwę moja hodowla, zarejestrowana w 1984 roku. W hodowli „ ze Sfory Cętkowanej” urodził się tylko jeden miot dalmatyńczyków, gdyż moja ukochana suczka zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach mając zaledwie 4 lata.
Ponieważ od dziecka wiedziałam, że chcę pracować ze zwierzętami, wybrałam studia zootechniczne w Bydgoszczy - to one umożliwiły mi obecną pracę w Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu, gdzie od 11 lat jestem kierownikiem do spraw hodowli. Będąc jeszcze na 5 roku studiów, kupiłam suczkę jamnika długowłosego standardowego. Iga zamieszkała ze mną w akademiku, a już po powrocie do Torunia dołączyła do niej AXA Wesołe Misie – piękna, czarna briardka. Axa nie lubiła wystaw, za to była bardzo pojętna i osiągała sukcesy w szkoleniach. Z wyróżnieniem zdała egzamin PT1, a później POI. Odeszła w wieku 11 lat, Iga niestety wcześniej. Po nich, wciąż mieszkają z nami jamniki długowłose miniaturowe: Mł. Ch. Pl. CAVALCANTI Elsanta i GAMA z Kałowskiej Chaty. Osiągały one sukcesy wystawowe i dały kilka miotów pięknych szczeniąt. Teraz to już 14 letni emeryci, cieszący się niezłą kondycją. W międzyczasie dołączyła do nich królicza, długowłosa jamniczka - CZARNA MAMBA Anna Gromak, a także pierwszy import do mojej hodowli z Czech, długo oczekiwany, pochodzący z jednej z najlepszych hodowli, potomek bardzo utytułowanych rodziców - Toklarama's ESPRESSO, po domowemu COFFEE. To był najcudowniejszy pies, który dał mi poznać smak prawdziwych sukcesów. Wielokrotnie wygrywał rasę i grupę, przysporzył mi ok 20 pucharów, ale co najważniejsze, dał dużo miłości, radości i tak trudno mi się pogodzić z jego przedwczesnym odejściem spowodowanym tragicznym wypadkiem. Na szczeście doczekał sie 17 potomków i wielu z nich osiąga już sukcesy najwyższej miary, ze Zw. Europy włącznie. Ponieważ po odejściu Axy brakowało mi jednak większego psa - owczarka, postanowiłam, że zamieszka z nami collie. I tak w sierpniu 2003r. stałam się właścicielką ALBI, czyli FIGI Dziedzictwo Sary. Suczka miała już blisko rok, ale ujęła mnie urodą, którą potwierdziła na swojej pierwszej wystawie, gdzie będąc w klasie młodzieży, zdobyła BOB-a. Później wielokrotnie była i wciąż jest powodem mojej radości. Zakochana już w owczarkach szkockich zapragnęłam kolejnego futrzaka, tym razem w kolorze blue-merle. Preeminent Line ANGEL EYES to realizacja tego pragnienia.
Owczarki szkockie długowłose i jamniki długowłose to moje ukochane rasy i jestem szczęśliwa, że po dłuższej przerwie moja hodowla zacznie znów się rozwijać, że doczekam się kolejnych miotów ”ze Sfory Cętkowanej”.
By być jak najbardziej wiarygodnym i kompetentnym hodowcą i móc służyć nabywcą moich szczeniąt dobra radą, postanowiłam zgłębić tajniki zoopsychologii i ukończyłam studium psychologii zwierząt, stając się specjalistą od relacji człowiek- zwierzę towarzyszące.
W ostatnim roku sprowadziłam do hodowli parę jamników niosących gen czekoladowy. Mam ambicję być jedną z pierwszych w Polsce, hodowli czekoladowych długowłosych jamników. Pies z Rosji i suczka z Niemiec, mam nadzieje spełnią moje oczekiwania.
Moja hodowla daje mi wiele satysfakcji, pozwala przetrwać rożne trudne momenty życia i wciąż mobilizuje mnie do działania, dokształcania się. Dziękuję mojemu mężowi, który dzielnie jeździ ze mną na liczne wystawy, moim rodzicom i synowi Damianowi, dzięki którym mogę wyjechać czasem na urlop zostawiając zwierzaki w dobrych rękach oraz wszystkim, którzy zaufali mi, nabywając szczenię ze Sfory Cętkowanej. Jestem przekonana, że będą one radością swoich właścicieli, tak jak moje psy są powodem mojej dumy i radości.
Beata Gęsińska
Hodowla należy do Klubu Hodowców

|

Założycielka hodowli BONI od Kasi (Bessi)
z pierwszym miotem „Ze Sfory Cętkowanej”
i 15letnią hodowczynią.
I po 25 latach z obecnymi pupilkami.
 |