Jamniki Długowłose miniaturowe i królicze Papillon
HODOWLA PSÓW
„ZE SFORY CĘTKOWANEJ”
Rok założenia 1984
Aktualności
O mnie
Suki-wystawy, rodowody
   - galeria Mamby,Fiony,Milki
Psy
   - galeria
Szczenięta
Zoopsycholog
Kontakt



Witam serdecznie,


Moje zainteresowanie kynologią ujawniło się, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Nikt w bliższej i dalszej rodzinie nie posiadał psa rasowego, a ja marzyłam by takiego mieć. Początkowo rasa była dla mnie obojętna, choć podobały mi się bardzo charty. Moje marzenie ziściło się jeszcze w szkole podstawowej, gdy rodzice kupili mi rodowodowego dalmatyńczyka - suczkę o nazwie BONI od Kasi, nazwaną przeze mnie Bessi. To z nią zaczęłam, trwająca do dziś przygodę z kynologią: wystawami, szkoleniami i szczeniętami. To od Bessi wzięła nazwę moja hodowla, zarejestrowana w 1984roku. W hodowli „ ze Sfory Cętkowanej” urodził się tylko jeden miot dalmatyńczyków, gdyż moja ukochana suczka zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach mając zaledwie 4 lata.
Ponieważ od dziecka wiedziałam, ze chcę pracować ze zwierzętami, wybrałam studia zootechniczne w Bydgoszczy - to one umożliwiły mi obecną pracę w Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu, gdzie pracuję od 18 lat. Będąc jeszcze na 5 roku studiów, kupiłam suczkę jamnika długowłosego standardowego. Iga zamieszkała ze mną w akademiku, a już po powrocie do Torunia dołączyła do niej AXA Wesołe Misie – piękna, czarna briardka. Axa nie lubiła wystaw, za to była bardzo pojętna i osiągała sukcesy w szkoleniach. Z wyróżnieniem zdała egzamin PT1, a później POI. Odeszła w wieku 11 lat, Iga niestety wcześniej. Po niej, mieszkały z nami jamniki długowłose miniaturowe: Mł. Ch. Pl. CAVALCANTI Elsanta i GAMA z Kałowskiej Chaty. Osiągały one sukcesy wystawowe i dały kilka miotów pięknych szczeniąt. Emir odszedł za Tęczowy Most 25 styczni 2013r, w wieku 16,5 roku,Gama kilka miesięcy po Emirze.  W międzyczasie dołączyła do nich królicza, długowłosa jamniczka - CZARNA MAMBA Anna Gromak. Ponieważ po śmierci Axy brakowało mi jednak większego psa - owczarka, postanowiłam, że zamieszka z nami owczarek szkocki. I tak w sierpniu 2003r. stałam się właścicielką ALBI, czyli FIGI Dziedzictwo Sary. Suczka miała już blisko rok, ale ujęła mnie urodą, którą potwierdziła na swojej pierwszej wystawie, gdzie będąc w klasie młodzieży, zdobyła BOB-a. Później wielokrotnie była powodem mojej radości. Zakochana już w owczarkach szkockich zapragnęłam kolejnego futrzaka, tym razem w kolorze blue-merle. Preeminet Line Angel Eyes zamieszkała wiec w Sforze i przed ukończeniem drugiego roku życia zdobyła tytuł Championa Polsk.
Niestety, nie dane mi było hodować collie. Żadna z moich obu suk nie doczekała się potomstwa.Albinka odeszła w listopadzie 2016r. mając 14,5 roku. Angel pełni nadal funkcję stróża, co świetnie jej pasuje.
Hodowla powiększała się o kolejne jamniki. Z miotu Mamby z Int. Ch. VICO Krestosem, pozostała z nami Fiona- to królicza suka, championka, której potomstwo osiąga wystawowe sukcesy. Importowałam z Czeskiej Republiki przepięknego jamnika Toklarama's Espresso- ten pies dał mi poznać smak dużych sukcesów. Niestety, nie dane mi było cieszyć się długo z życia z nim- odszedł tragicznie w wieku niespełna 3 lat - to była ogromna tragedia.
W 2011 roku Sfora znów się powiększyła - z Rosji przyjechał czarny- podpalany Kinchville VINNO VERETTI, pies o doskonałym rosyjsko- norweskim rodowodzie, niosący czekoladowy gen.Winnie został Interchampionem, championem kilku krajów, Zw.Polski. Wielokrotnie wystawiany nigdy nie zdobył innej oceny niż doskonała. Parę miesięcy później przybyła z Niemiec czekoladowa miniaturowa suczka PERLA MERA von Weinreich. Ta para pozwoliła mi wyhodować czekoladowe jamniki długowłose, które dotychczas były rzadkością w Polsce. W 2013r.Sprowadziłam z Rosji króliczego, rudego jamnika Grand Avelen DERVILLA. Z Dafim osiągnęliśmy wiele sukcesów, z Mł.Zw. Świata włącznie( Helsinki 2014r). Dafi triumfował w Amsterdamie, zdobywając na Amsterdam Winner BOG II, uzyskał kilka championató, Zw.Polski.Interchampionat. Dał mi wiele radości i dumy, a teraz podziwiam jego dzieci. W 2014r. z dalekiej Syberii przybyła do mnie królicza suczka Charodeyka s Divnych Gor. Piękna, delikatna, nazywana Tosią, zawsze uzyskiwała najlepsze oceny i tytuły na wystawach.
Obecnie karierę wystawową rozpoczyna sprowadzona z Czech, królicza, ruda Karamella ze Stoupowy chaloupy. Ojciec jej pochodzi z tej samej hodowli, co mój nieodżałowany Espresso, czyli czeskiej hodowli Toklarama's.
Poza jamnikami, rasą która wywarła na mnie ogromne wrażenie urodą i inteligencją,  są Papillon. W tej chwili mieszka z nami trójka tych uroczych psów - Molly, Inga i Gucio - zapraszam na ich podstronę.

By być jak najbardziej wiarygodnym i kompetentnym hodowcą i móc służyć nabywcą moich szczeniąt dobrą radą, postanowiłam zgłębić tajniki zoopsychologii i ukończyłam studium psychologii zwierząt, stając się specjalistą od relacji człowiek-zwierzę towarzyszące. Moja hodowla daje mi wiele satysfakcji, pozwala przetrwać rożne trudne momenty życia i wciąż mobilizuje mnie do działania, dokształcania się. 
Dziękuję wszystkim, którzy zaufali mi, nabywając szczenię ze Sfory Cętkowanej. Jestem przekonana, że będą one radością swoich właścicieli, tak jak moje psy są powodem mojej dumy i radości.

Beata Gęsińska

 

Założycielka hodowli BONI od Kasi ( Bessi)
z pierwszym miotem „Ze Sfory Cętkowanej” 
i 15 letnią hodowczynią.



i po 34 latach z obecnymi pupilkami


Copyright @ 2017 Mariusz Marchewka